bibs

DIY: Śliniaczki.

12:25

Nadszedł długo wyczekiwany przeze mnie moment, kiedy jednym z podstawowych elementów ubioru mojej córki są śliniaczki. Dużo śliniaczków...
Oferta rzeczy dostępnych na rynku jest jak to zazwyczaj bywa: a) przesłodzona, b) brzydka, c) droga. Zdarza się, że wszystkie powyższe elementy występują jednocześnie i tworzą prawdziwe potworki!.
 
Nie byłabym sobą gdybym nie postanowiła tego zmienić. Potrzebne mi były:
1. 4 białe, proste śliniaki (moje kupiłam w pewnej angielskiej sieci hipermarketów, do bojkotu której namawiają ostatnio politycy;))
2. 2 gumki do mazania, różne rozmiary
3. farba do tkanin (u mnie czarna, ale w Empikach możecie znaleźć różne kolory)
4. pędzel lub gąbka
 5. czas (To dobro reglamentowane w ostatnich miesiącach!).
 
 
 
Jak wykonać pieczątki? Wybrany przez nas motyw ( w moim przypadku wąsy i kropelka) wycinamy ostrym nożem w gumce do mazania. Krawędzie wygładzamy, np. pilniczkiem do paznokci i wypróbowujemy wzór. Pieczątka gotowa :) 
 
 
 
 
Przygotowujemy "tusz". Najlepiej wykorzystać gąbkę, lub kasetkę po starym tuszu - wtedy na odbiciu nie będzie widać pociągnięć pędzla.
Następnym etapem jest już tylko przybicie pieczątki na wybranej części materiału.  
 
 

Prawda, że proste? Pieczątki można oczywiście schować i wykorzystać do ozdabiania innych materiałów. (Ja niedługo będę ozdabiać nimi ochraniacz na łóżeczko mojej córy).  Aby nasze śliniaki były gotowe do użycia trzeba je jeszcze przeprasować żelazkiem (dla utrwalenia farby) i wyprać.
 


 
 Mam nadzieję, że Waszym maluchom nowy śliniak przypadnie do gustu!
 
 

You Might Also Like

0 komentarze