dla dzieci

70% wysiłku i 30% efektu!

17:42

Dzisiaj przechodzimy od ogółu do szczegółu.
 Uwielbiam pracę z detalami. To właśnie one najczęściej tworzą klimat wnętrza. W pokoiku córki pojawiło się sporo drobiazgów, które uważam za istną wisienkę, tfu wisienki ;) na torcie.
Mówi się, że 70% efektu osiąga się 30% wysiłku. Detale to 70% wysiłku i brakujące 30 % do efektu ogólnego.  Myślicie, że warto go podejmować?
 
 
Na ścianie wiszą dwa obrazki od absurdaliusza. Jeden bambak w prezencie od wujka i wiatraczek zrobiony przeze mnie.
 
 
 
 
Podusią od czikimonkey już się chwaliłam, ale teraz pokochała ją też Pola więc mogę pochwalić się znowu ;)
 
 
 

 
Pomponowe wyplatanki zakończyły się na razie na zrobieniu kilku pomponów, z których jeden wylądował na gałęzi razem z  washi tape i lampkami led. Służy za wędkę do rozśmieszania Poli ;)
 
 
 
Łapacz snów od MoiMili też już prezentował swoje wdzięki na blogu, ale postanowiłam pokazać Wam go jeszcze raz. TO moi Drodzy jest DETAL ;)
 
 
Na koniec koszyki od  Zręcznej, które również uwielbiam.
 
 
I spinka od Kollale - wypatruję dnia, gdy Pola będzie miała tyle włosów, że będzie mogłą w niej brykać!

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Dokładnie taką spineczkę kolalle kupiłam L. w oczekiwaniu na pierwsze podpięcie ! I co? Do dzisiaj ledwo nam się trzyma...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! No właśnie u nas na razie też nie widać włosów, na których można doczepić te cuda...;)

      Usuń
  2. Wysiłek warto podjąć bo efekt będzie śliczny :) takie drobiazgi na pewno upiększą pokoik, sama mam kilka w pokoiku brzdąca

    OdpowiedzUsuń