byhand

Kaligrafia. Nowa pasja i przydatna umiejętność.

09:42

Mam nową pasję.
Kolejną. Kolejną po kolejnej i na pewno nie ostatnią ;)

Uczę się kaligrafii. No dobrze, może na razie nie uczę się od profesjonalistów. Na razie szkolę sama siebie, a właściwie szkolę swoją rękę ;) Dowiaduję się w jaki sposób mogę tworzyć litery i jak nadać mojemu charakterowi pisma drugie życie, i trzecie i czwarte...



Zakupiłam niezbędne stalówki i obsadkę z motywem marmuru. Mam kilka pisaków, piórek i tusz. Papier do kaligrafii też mam. I masę, całą masę zapału. Przepadłam bez reszty i przyznam się Wam, że mało mam czasu na cokolwiek innego. [Teraz, gdy napisałam te słowa, pomyślałam, że nie przez kaligrafię mam mało czasu, ale chyba przez choroby, które nawiedzają mój dom od stycznia. Ostatnio ukoronowałyśmy z Polą czas zimowy królową chorób - zapaleniem płuc. Na szczęście to już przeszłość i mogę do Was wrócić:)]
Na razie kaligrafuję i piszę krótkie cytaty, słowa...  Większość z nich pojawia się na moim profilu na instagramie.  Myślę nad kursem, na razie internetowym i ciesze się jak dziecko gdy ktoś zauważy moją nową fascynację :)








W związku z nową pasją niedługo na blogu pojawi się trochę nowości związanych ze zmianą logo i kilku elementów wizualnych. Moje dotychczasowe logo powstało ponad trzy lata temu i mam ogromną ochotę na zmiany.
Oprócz tego najbliższy miesiąc zapowiada się naprawdę pracowicie. Zajmuję się teraz pokoikiem dla małej dziewczynki - Hani, czeka mnie przeprowadzka, a wcześniej jeszcze przyjemna niespodzianka.
Nie mogę powiedzieć za dużo, ale stay tuned :)

You Might Also Like

1 komentarze